Jakie akcesoria powinien mieć każdy gracz? O najważniejszych elementach wyposażenia gamera rozmawiamy z Krzyśkiem Kukuczką – założycielem krakowskiego fan klubu gier RPG

TGS_2014_gamer_PC_-0880

Krzysztof Kukuczka jest na wielu płaszczyznach jednym z nas, kolejnym zapalonym graczem, który większość swojego wolnego czasu spędza na grach komputerowych. Jednak w odróżnieniu od sporej części szeroko pojmowanych gamerów, postanowił on zgromadzić wokół siebie ludzi faktycznie dzielących z nim zainteresowania. Dziś porozmawiamy z nim o tym, jakie akcesoria są konieczne dla maksymalnej immersji i wygodzie podczas gamingu.

R: A więc, Krzysiek, zacznę być może od ogólnego pytania o to, co wciągnęło cię do gamingu?

Krzysztof: W sumie to sam nie wiem, jako dzieciak trochę grałem i jakoś tak mi zostało.

R: Twój fanklub składa się głównie na fanów RPG, jakie są twoje ulubione produkcje?

Krzysztof: Bardzo podobają mi się klasyki od Bioware, mam na myśli, oczywiście stare Bioware, zanim wykupiło je Electronic Arts. Nic nie pobije Baldur’s Gate i Neverwinter Nights.

R: Widzę, że są to typowe RPG na komputery osobiste… Domyślam się, że używasz do nich myszy i klawiatury.

Krzysztof: Haha, tak, nawet jeśli bym chciał zastosować jakieś alternatywy, to są to tytuły na tyle stare, że nie wspierały gry na padzie czy tam innych wynalazkach. W gruncie rzeczy, to można w nie grać używając jedynie myszy, ponieważ nie są to typowe Action-RPG do jakich przywykliśmy w dzisiejszych czasach.

R: Sugerujesz że granie w RPG dziś znacznie różni się od tego, co było kiedyś?

Krzysztof: W pewnym sensie tak, ale należy mieć na uwadze, że mamy przede wszystkim większy wybór. Hardcorowy fan znajdzie swoje ukochane c-RPG, ale dla młodszego pokolenia nie brak bardziej zręcznościowych odsłon, takich jak bardzo popularna w ostatnich latach seria Dark Souls, pewnie o niej słyszałeś… To jest kwestia tego, że gry tego pokroju są bardziej wymagające, trzeba się nieco bardziej napocić, żeby je przejść, nie mówiąc już o speedrunach i tego typu sprawach. Nie może wydać się dziwne, że sami twórcy nakłaniają do używania przy nich kontrolera, to po prostu o wiele wygodniejsze.

R: Masz na myśli jakiś konkretny kontroler?

Krzysztof: Raczej nie, ale trzeba mieć na uwadze jakość, wiem, że bardzo dobre egzemplarze są dostępne na Gamera.pl

R: Tak czy inaczej, kontrolery są z reguły kojarzone z konsolami.

Krzysztof: Racja, aczkolwiek osobiście nie jestem zbyt wielkim ich fanem. Jedyne, prawdziwie unikatowe produkcje znajdziemy na rynku wschodnim, Azjaci znani są z wymyślania dosyć odmiennych konceptów na gry, niektórzy to lubią, inni nie.

R: A ty?

Krzysztof: Dla mnie jest to duże odświeżenie. W szczególności te wszystkie akcesoria, które te gry otaczają, zapisy poprzez plastikowe figurki dla kolekcjonerów. To ciekawe uczucie nosić swoje sejwy przy sobie w jakiejś fizycznej formie. Daje to też wiele możliwości jeśli chodzi o turnieje – ludzie przynoszą swoje „zabawki”… Wygląda to prawie jak jakiś pokaz rasowych zwierząt, kto ma rzadszy egzemplarz, ten wygrywa. Według mnie każdy gracz powinien dać takiej zabawie szanse i wyposażyć się w takie Nintendo, kilka figurek, to wszystko składa się na całkiem ciekawą społeczność.

R: Czy chciałbyś jeszcze coś przekazać naszym czytelnikom?

Krzysztof: Pamiętajcie, że sprzęt to ważny aspekt rozgrywki, warto wydać trochę więcej na rzecz większego komfortu podczas gry!