Chemiczny koktail nad Krakowem

krakow

Zmierzono go dziś rano o godz. 9.00. Tradycyjnie już, na al. Krasińskiego zanotowano 259 µg/m3 pyłu PM 10. (przy średnim, dobowym stężeniu 190 µg/m3). Ktoś powie, że to nie dużo? Nic bardziej mylnego. Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego ogłosiło II stopień zagrożenia dla Krakowa. Tę informację podał krakowski magistrat. Do tego dochodzi brak wiatru, co potęguje zagęszczenie smogu w powietrzu. Doraźnie przeciwdziałać takim sytuacjom można wtedy, gdy mieszkańcy nie będą palić w piecach śmieci. Właściwie – dlaczego ludzie jeszcze to robią? Z niewiedzy?, Biedy?, a może z lenistwa?. Powietrze nad Krakowem „bogate” jest w: benzo(a)piren, gazy: dwutlenki siarki, dwutlenki węgla, tlenki azotu, siarki itd. – długo by wymieniać. Niestety, przez takie nieodpowiedzialne zachowanie ludzi, często w Krakowie nie ma odpowiedniej ilości tlenu w powietrzu (21%). Co się z tym wiąże, każdy wie, jednak nie każdy bierze to na poważnie. A powinien – jeśli chce żyć zdrowo. Na razie nie ma prognozy pogody, ale można się spodziewać, że w związku ze wzrostem temperatury, poziom zanieczyszczeń spadnie – ale dopiero jutro.

Zdjęcie: www.lovekrakow.pl