Kraków „dostanie” nowe tramwaje

krakow

Będą to pojazdy supernowoczesne, z monitoringiem, klimatyzacją, systemem informacji, a nawet… lodówką! Na te nowe „cudeńka” trzeba będzie jeszcze poczekać. Mają one wyjechać na ulice Krakowa dopiero w 2020 roku. Konsorcjum Stadler Polska i Solaris Bus & Coach i Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Krakowie, właśnie zaprezentowali swoje wynalazki, na które przetarg ogłoszą w przyszłym roku. Jakość nowych tramwai ma wręcz „powalać”. Ale nie tylko tramwaje. Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski powiedział, że już od 10 października, po Krakowie będą jeździły autobusy w 100% ekologiczne. Oczywiście, pozostanie także „trochę” tych hybrydowych, jednak tzw. krok w przyszłość został już uczyniony. Nie ma nic za darmo, więc i te inwestycje będą kosztować. Kwota to – 550 mln. złotych, ale jak zwykle w takich wypadkach, większość ma wyłożyć Unia. Tutaj chodzi „tylko” o tzw. wkład własny. Ile tego będzie, to się dopiero okaże.  A wracając do nowych tramwai, prezes MPK, Rafał Świerczyński mówi, że te nowe będą mieć około 35 metrów długości, będą też niskopodłogowe oraz spełniające nowoczesne standardy europejskie. Podobno te tramwaje będą przystosowane do jazdy bez „pobierania napięcia z sieci trakcyjnej”. W związku z tym, część infrastruktury można będzie zlikwidować. Szczególnie tej w centrum miasta.

Zdjęcie: www.lovekrakow.pl/