Życie zaczyna się dopiero… na emeryturze

krakow

Wielu seniorów dopiero na emeryturze jest skłonnych „złapać oddech” i zacząć żyć według swoich właściwych preferencji. Do tej pory to – jak mówią niektórzy – tylko „dzieci, praca – praca, dzieci”. Zazwyczaj nie ma ochoty na organizację jakiegoś odpoczynku, ponieważ często brakuje na to funduszy. Owe „fundusze” są przeznaczane na potrzeby bieżące oraz na przyszłość dla młodego pokolenia – czyli własnych dzieci. Jeśli ich nie ma, zazwyczaj inwestujemy w karierę i to ona zabiera całą naszą troskę o przyszłość. Każdy wybiera to, co akurat uważa, jednak często w przyszłości okazuje się, że „to, nie tak miało być”. A skoro nie tak, to może warto wreszcie zrobić coś dla siebie? Tym bardziej, że np. dzieci już duże i mają własne rodziny, a kariera także się już dokonała. Oczywiście, są tacy emeryci, którzy nie potrafią inaczej, jak wciąż zajmować się dziećmi (np. własnymi wnukami), czy pracować do ostatniego oddechu. Jednak są to skrajności i zdarzają się w społeczeństwie rzadziej. Większość – w emeryturze – widzi swoją nową wolność. Wicemarszałek Województwa Małopolskiego Wojciech Kozak mówi, że to właśnie seniorzy udowadniają, iż nie ma rzeczy niemożliwych. Są aktywni i często podejmują swoje zainteresowania z przeszłości – jeśli kiedyś musieli je zarzucić. W Operze Krakowskiej odbyła się uroczysta gala poświęcona wyłonieniem seniora roku.

Zdjęcie: https://news.krakow.pl/