Spalanie śmieci wcale się nie skoczyło

krakow

Pomimo kar, ostrzeżeń, smogu i powietrza którym nie da się oddychać w Krakowie, wciąż są tacy, co to zawsze mają rację i spalanie śmieci wcale im nie przeszkadza, no bo:… „jedna plastikowa butelka jaką spalę, wcale nie pogorszy stanu powietrza…”. Takie słowa wypowiadają ci, którzy mają w „głębokim poważaniu” dobro ogóle, stan zdrowia sąsiadów itp, ba!, mają gdzieś własny stan zdrowia oraz swoich dzieci! Pomimo mandatów, wciąż palą śmieciami, wciąż w ich piecach można znaleźć plastikowe odpady, a nad ich domem unosi się śmiertelny opar. Ostatnio strażnicy miejscy nałożyli 200 złotowe mandaty na ośmiu mieszkańców, u których stwierdzono bezprawne zachowanie (spalanie śmieci). Od 01 lipca 2017 roku, aby ogrzewać swój dom, nie wolno używać paliw niskiej jakości. Nikt się tym jednak nie przejmuje, a jak robi się zimno, to do pieców wrzuca się to, co ma się pod ręką. Nie jest to dobry pomysł. W naszym kraju zima nie trwa cały rok. Można się więc przygotować na zgromadzenie odpowiednich paliw i nie używać tych, które po prostu trują.

Zdjęcie: https://naszpradnik.pl/