Reagujmy na przemoc w rodzinie

krakow

Każda przemoc rodzi się z bezsilności agresora. Są ludzie, którzy uważają, iż ich własna rodzina robi im krzywdę, więc mają prawo się bronić. Ale taka „obrona” zazwyczaj uderza w najsłabszych – czyli w dzieci. Ale nie tylko. Zazwyczaj agresja domowego „terrorysty” uderza w osoby najsłabsze. Mogą to być dzieci, a mogą to być seniorzy w rodzinie, lub kobiety. Te ostatnie zwykle nie chcąc prowokować swych oprawców, nie zgłaszają tego nigdzie, ponieważ obawiają się o swoje życie i zdrowie. Gdyby oprawca dowiedział się, iż jego żona na niego doniosła, mógłby zachować się nieracjonalnie i po prostu obić swoją rodzinę, a już na pewno znęcać się nad nimi psychicznie. I właśnie to jest ta bariera, którą nikt nie chce przekroczyć. A to błąd. Oprawcę w rodzinie trzeba powstrzymać. On nigdy sam z siebie nie przestanie. Gmina Miejska Kraków uruchomiła specjalny program pomocy dla osób, które nie mogą sobie poradzić z agresją we własnym domu. Oczywiście, nikt nie zmusi ofiary do stanowczego oporu względem swojego oprawcy. To nie jest takie proste. Dlatego uruchomiono dodatkową pomoc dla ofiar, natomiast agresorzy są pod stałym nadzorem specjalnych organów. Ofiara może uzyskać pomoc psychologiczną, prawną, czy pomoc w formie schronienia – oczywiście bezpłatnego.

Zdjęcie: https://news.krakow.pl/