Krakowiak – poza torami. Czy został całkowicie zniszczony?

krakow

Wczoraj około 22.30 doszło do niezwykłego wykolejenia tramwaju „Krakowiak”. Stało się to na al. Pokoju. Tramwaj właśnie zjeżdżał do zajezdni w Nowej Hucie gdy… nagle wypadł z torów. W czasie tego wypadku doszło do uszkodzenia nie tylko tramwaju, ale także sieci trakcyjnej i słupa. Aż do rana służby pracowały, aby usunąć skutki tego zdarzenia. Tramwaj przejechał po trawie i niewiele brakowało, aby znalazł się na jezdni. Po drodze ściął słup trakcyjny. Nic się nikomu nie stało i to jest dobra wiadomość. Ruch został wznowiony dopiero o 6.00 rano. I w samą porę, tuż przed porannym szczytem. MPK dementuje plotki o tym, że tramwaj został uszkodzony tak, iż nie nadaje się do dalszej eksploatacji. To nie prawda. Będą go naprawiać i przywracać do ruchu. Przyczyny wypadku będzie badać teraz komisja MPK. Na razie nic nie jest przesądzone. Komisja ustali, czy winą był stan torów, czy też nadmierna prędkość. Wcześniej ustalono, że stan techniczny wagonu był bez zarzutu.

Zdjęcie: www.lovekrakow.pl/